Gdzie mężczyzna widzi biały, kobieta widzi ecru 0
Gdzie mężczyzna widzi biały, kobieta widzi ecru

Prawdopodobnie nie będzie dla większości z Was zaskoczeniem, jeśli napiszemy, że świat kolorów to wielka i skomplikowana sieć niuansów. Dla większości z nas nie ma większego problemu, żeby odróżnić barwy podstawowe, ale kiedy wejdziemy już w sferę odcieni, to jest wielce prawdopodobne, że część z nas będzie miała problem nie tylko z nazwaniem, ale nawet z odróżnieniem poszczególnych wariantów tonalnych.

 

W zakresie ludzkich umiejętności rozróżniania kolorów neurobiolodzy są zgodni i udowadniają to, co większość z nas zapewne wie już od dawna: płeć ma ogromne znaczenie w postrzeganiu świata kolorów.

Na potwierdzenie takiego stanu rzeczy wystarczy, że przypomnicie sobie Waszą ostatnią wizytę w sklepie z farbami. Jeśli sprzedawca był płci przeciwnej to bez wątpienia od razu pojawiły się różnice dotyczące nie tylko nazewnictwa, ale przede wszystkim widzenia poszczególnych kolorów przez obie strony. Podobna sytuacja jest zresztą w przypadku sznurków bawełnianych, dlatego każdy kolor produkowanego przez nas sznurka staramy się scharakteryzować i sfotografować w sposób umożliwiający jak najlepszą identyfikację – wszak wszystkie oferowane przez nas kolory mają to samo pochodzenie, wywodzą się przecież od 3 kolorów podstawowych.

Na szczęście dla wszystkich tych z Was, którzy mają pewne problemy w odróżnianiu barw jest jedno pocieszające usprawiedliwienie – fizjologia. Naukowcy odkryli, że kobiety znacznie lepiej odróżniają subtelne różnice w kolorze, mężczyźni zaś są znacznie bardziej wrażliwi na przedmioty poruszające się w ich polu widzenia, co najprawdopodobniej jest pozostałością pewnych atawistycznych cech: kobiety bardzo często trudniły się zbieractwem, co wymagało nierzadko precyzyjnego określenia po kolorze właśnie przydatności do spożycia, mężczyźni z kolei jako myśliwi potrzebowali „bystrego oka”, żeby w gąszczu prastarej puszczy dostrzec uciekający posiłek.

Naukowcy od dawna twierdzili, że płeć postrzega kolory inaczej. Większość dowodów na potwierdzenie tej tezy miała jednak wyłącznie charakter pośredni, na przykład badania lingwistyczne potwierdzające, że kobiety mają znacznie szersze słownictwo niż mężczyźni w opisie kolorów. Dowody empiryczne na rzecz tej tezy miały raczej charakter przypadkowy i było ich niewiele, żeby można było zastosować je jako naukowy dowód.

Zagadnieniem widzenia kolorów bliżej zajął się Israel Abramov, psycholog i neurolog z Behaviorum w Brooklyn College w CUNY, dał grupie mężczyzn i kobiet zestaw testów wizualnych. Abramov spędził 50 lat badając ludzkie postrzeganie kolorów, czyli to w  jaki sposób nasze oczy i mózg przekształcają światło w konkretną reprezentację świata, był  ciekawy mechanizmów neuronowych, które decydują o tym, jak postrzegamy kolory.

 

sznurki bawełniane o średnicy 5 mm w kolorze białym i ecru

 

W jednym z badań Abramov i jego zespół badawczy pokazywali  przedstawicielom obojga płci poruszające się obiekty z jasnymi i ciemnymi pasami, o różnych szerokościach oraz różnym stopniu kontrastu. Prezentacja na komputerowym monitorze dawała efekt zbliżony do tego, jaki możemy zaobserwować, kiedy widzimy poruszający się w oddali samochód.  Mężczyźni widzieli pasy lepiej niż kobiety, a ich przewaga wzrastała, gdy stawały się one węższe i mniej wyraźne.

Kiedy jednak naukowcy przetestowali widzenie kolorów kobiety okazały się nieco lepsze w rozróżnianiu subtelnych różnic między gradacjami w środku spektrum kolorów, gdzie żółty i zielony zajmowały centralną pozycję . Kobiety dostrzegły niewielkie różnice między żółtymi, które wyglądały tak samo jak u mężczyzn. Naukowcy odkryli również, że mężczyźni wymagają nieco dłuższej długości fali, aby zobaczyć ten sam odcień, co kobiety; obiekt, który kobiety odczuwają jako pomarańczowy, będzie wyglądał nieco żółtawo dla mężczyzn, podczas gdy zielony będzie bardziej niebiesko-zielony dla mężczyzn. Ta ostatnia część nie daje przewagi żadnej z płci. Abramov twierdzi, że "układ nerwowy, który zajmuje się kolorem, nie może być podłączony w taki sam sposób u mężczyzn jak u kobiet." Uważa, że odpowiedź leży w testosteronie i innych androgenach. Dowody z badań na zwierzętach sugerują, że męskie hormony płciowe mogą zmieniać rozwój w korze wzrokowej.

Abramow ma wyjaśnienie, jak poszczególne kolory postrzegane są przez każdą z płci, ale nie ma pewności, dlaczego tak się dzieje. Jedna z możliwości - o której ostrzega - jest wysoce spekulatywna - polega na tym, że jest to ewolucyjna adaptacja, z której skorzystały społeczności łowiecko-zbierackie: mężczyźni potrzebowali widzieć odległe, poruszające się obiekty, takie jak żubry, podczas gdy kobiety musiały być lepszymi sędziami koloru podczas szorowania roślin jadalnych.

Dlatego drodzy Panowie jeśli chcecie sprawić niespodziankę kobiecie zajmującej się wytwarzaniem sznurkowych dywanów, torebek czy puf lepiej skonsultujcie się z inną kobietą, żeby przypadkiem zamiast sznurka w kolorze czekoladowym nie trafił w ręce Waszych ukochanych kobiet sznurek w kolorze ciemnym brązowym.

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl