Dlaczego warto szydełkować? 0
Dlaczego warto szydełkować?

Nie będzie żadnym odkryciem, jeśli napiszemy, że sztuka i rzemiosło są czymś więcej niż tylko hobby, rozrywką czy sposobem na kreatywne wypełnienie wolnego czasu, bo przecież nawet w najbliższej okolicy znajdziecie jakieś centrum terapii zajęciowej dla dzieci lub dorosłych, gdzie na specjalnie zorganizowanych zajęciach powstają koszyki wyplatane z wikliny, obrazy malowane przez osoby niepełnosprawne nogami czy ustami itp., podobnych przykładów znaleźć można zapewne wiele. Ale czy Wasza pasja, którą jest najprawdopodobniej szydełkowanie ma także jakieś prozdrowotne aspekty? Czy są jakieś niebanalne argumenty, które pozwolą przekonać tych, którzy pytają „po co to robisz?” do spojrzenia na Waszą pasję z nieco innej perspektywy? 

 

Szydełkowanie a bezsenność

Stres, życie w ciągłym biegu i dążenie za iluzorycznymi celami sprawiają, że w społeczeństwach, coraz większym problemem staje się zjawisko bezsenności, która rocznie dotyka od 20% do 60% osób w populacji ogólnej (1). Koncentrując się na czynnościach, które są łatwe, powtarzalne i kojące, można doprowadzić do uspokojenia umysłu i ciała w stopniu pozwalającym na zaśnięcie. Podobnego zdania jest między innymi profesor Herbert Benson z Instytutu Medycyny Umysłu / Ciała stwierdził, że 100% pacjentów z bezsennością, którzy uczestniczyli w terapii z zastosowaniem szydełkowania i robienia na drutach potwierdziło poprawę w zasypianiu, a u  90% można było wyeliminować leki . Jaka jest więc recepta jeśli zdarza Ci się budzić w nocy? Sznurek 5 mm Lub 3 mm i szydełko… na pewno pomoże!

Szydełkowanie zmniejsza stres i niepokój

Codzienne życie dostarcza nam niestety bardzo wielu stresujących bodźców, dlatego kiedy czujesz zaniepokojenie lub stres sięgnij po szydełko, sznurek bawełniany, przędzę lub inne tworzywo – poświęć troszkę czasu na kreatywność zamiast się zamartwiać! Szydełkowanie pomaga w zwalczaniu naprawdę wielu postaci  lęku. Dzieje się tak ponieważ Twoje dłonie są zajęte a umysł skoncentrowany. Okazuje się nawet, że osoby z tzw. Lękiem społecznym są w stanie uczestniczyć w masowych wydarzeniach i bardzo dobrze radzą sobie ze stresem… o ile mieli w dłoni szydełko!

 

serwetka ze sznurka

 

Szydełkowanie pomaga złagodzić depresję

Depresja  to kolejna choroba cywilizacyjna, którą śmiało można określić dżumą XXI wieku. Powstają rządowe programy do walki z depresją i specjalne centra doradcze, ale może warto sięgnąć po proste i skuteczne metody znane od wieków? Okazuje się, że szydełkowanie może być niezwykle efektywnym zajęciem wspomagającym walkę z depresją. Kiedy coś robimy nasze umysły uwalniają dopaminę, substancję, która ma bardzo duży wpływ na nasze emocje i działa jak naturalny środek antydepresyjny. Zdaniem niektórych naukowców rzemiosło, takie jak szydełkowanie czy robienie na drutach, może pomóc w pobudzeniu uwalniania dopaminy.

 

Szydełkowanie zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera o 30-50% !

Szydełkowanie może zmniejszyć ryzyko choroby Alzheimera aż o 30-50%. Dlaczego? Angażując się w ćwiczenia stymulujące umysł, można spowolnić lub nawet zapobiec procesowi  pamięci. Badania przeprowadzone przez Yonas’a  Geda, profesora nadzwyczajnego neurologii i psychiatrii w Mayo Clinic w Arizonie, wykazały (2), że ludzie, którzy angażują swoje umysły poprzez czytanie, książki, granie w gry lub rzemiosło (szydełkowanie, robienie na drutach)  miały zmniejszone ryzyko łagodnych zaburzeń poznawczych, które mogą być pierwszym etapem rozwoju choroby Alzheimera i innych formy demencji. Drogie szydełkomaniaczki...skleroza Wam nie grozi!

 

torba i koszyk ze sznurka

 

Szydełkowanie wzmacnia poczucie własnej wartości.

Dlaczego szydełkujesz? Bo lubię! Tak zapewne odpowie większość z Was, ale przecież większość szydełkuje z jakiegoś powodu – żeby zrobić dywan ze sznurka do domu, wyjątkową torbę ze sznurka czy koszyczek. Praca nad robótką przeznaczoną dla siebie, na prezent lub też w celach zarobkowych, sprawia, że czujemy się lepiej, bo to, co robimy podoba się innym. Daje to nam wzrost poczucia własnej wartości, którego przecież każdy potrzebuje.

 

Szydełkowanie jako forma terapii grupowej.

Szydełkowanie może być bardzo ciekawą formą terapii zajęciowej -  poprzez skupienie uwagi nie tylko  na pacjencie, ale równie na projekcie. Pracując w grupie, osoby mogą natychmiast nawiązać kontakt z innymi ludźmi, co może pomóc w łamaniu barier i lękiem przed nawiązywaniem nowych kontaktów. Nawet jeśli nie poszukujesz terapii w sensu stricte tego słowa, możesz skorzystać z poczucia wspólnoty, które może przynieść wspólne szydełkowanie.

 

torba na zakupy ze sznurka

 

 

Szydełkowanie daje władzę!

Niezależnie od tego czy masz kłopoty z odnalezieniem się w społeczności,  zmagasz się z lękami i problemami, szydełkowanie jest sposobem na poprawę  i podniesienie poziomu decyzyjności– i to dosłownie. Zabierając się do rzemiosła, masz pełną kontrolę nad wszystkim, począwszy od projektu, który wykonujesz, koloru i rodzaju przędzy czy sznurka, a nawet rodzaju szydełka, z którym chcesz pracować – czyż nie jest to wspaniałe? Trochę jak latanie…prawda?

 

Mamy nadzieję, że tym artykułem zachęcicie niezdecydowanych do szydełkowania a sceptykom przedstawicie żelazne argumenty przemawiające za tym, by wziąć szydełko w swoje ręce!

 

 Przypisy:

  1. Rybakowski, S. Pużyński, J. Wciórka: Psychiatria. T. 2. Wrocław: Elsevier Urban & Partner, 2010, s. 501–515. ISBN 978-83-7609-102-0.

 

  1. Engaging in Cognitive Activities, Aging, and Mild Cognitive Impairment: A Population-Based Study. The Journal of Neuropsychiatry & Clinical Neurosciences, 2011. Yonas E. Geda, M.D., M.Sc., Hillary M. Topazian, Robert A. Lewis, Rosebud O. Roberts, M.B., Ch.B., M.S., David S. Knopman, M.D., V. Shane Pankratz, Ph.D., Teresa J. H. Christianson, B.Sc., Bradley F. Boeve, M.D., Eric G. Tangalos, M.D., Robert J. Ivnik, Ph.D., and Ronald C. Petersen, M.D., Ph.D S. 149–154.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl